Transport na gapę
W ostatnich latach do łask wraca podróżowanie na gapę albo za symboliczną opłatą. Przy trasach wylotowych z większych miast możemy zauważyć stojących ludzi z nazwami miast po trasie naszej trasy. Stoją tak czasami godzinami i Czekają na swoją okazję. Może ktoś się zlituje i zabierze do swojego samochodu gapowicza. A może się jeszcze uda i pojedzie całkowicie za darmo. No tak z jednej strony to i tak jedziemy w to samo miejsce albo chociaż w tym samym kierunku, ale z drugiej strony czemu kierowca ma ponosić wszelkie koszta z tym związane?
Zrozumiała jest że zabrany podróżnik chce jak najwięcej oszczędzić ale w innym wypadku musiałby zapłacić i tak za bilet autobusowy i do tego jechać w bardzo nie wygodnych warunkach. Należy jednak pamiętać że czy jedziemy za darmo czy nie, albo czy zabieramy kogoś czy nie, to zawsze należy zachować szczególną ostrożność, bo nigdy nie wiadomo na kogo trafimy. Lepiej być uważnym niż potem żałować że ktoś nas okradł, skrzywdził albo ukradł samochód.